30 lipca 2014

NO CÓŻ, ŻE ZE SZWECJI

Nie mam zamiaru pisać o łamańcach językowych, ale o pełnych inspirujących pomysłów, pokoikach szwedzkich dzieciaków....


















Na ogół niewiele jest w nich mebli, za to wszystkie starannie dobrane. Drążek rozparty między ścianami pełni funkcję szafy, a kuchenna półka na przyprawy eksponuje ulubione książeczki. Skąpane są w bieli, lubią pastelowe kolory, narzuty dziergane przez babcię i drewno... 

2 komentarze:

  1. Wszystkie te pokoje łączy jedno- biel która podbija każdy najmniejszy nawet kolorowy akcent. Dzięki temu pokoje choć niewielkie, są bardzo jasne, przestronne i takie.....czyste( to słowo najbardziej tu pasuje).
    Dlaczego w Polsce utarło się,że pokoje dzieci muszą mieć kolorowe ściany? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety w Polsce utarło się, że nie tylko pokoje dzieci muszą mieć kolorowe ściany... Najbardziej bolą mnie te wściekle żółte, zielone i morelowe elewacje domów i bloków. Tymczasem biel jest taka elegancka...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...