8 listopada 2013

SZARO, BURO I WCALE NIE PONURO!

Dziś za oknami szaro, buro i ponuro. Jesienno-zimowa szarzyzna dopadła nas nieodwracalnie i potrwa, aż do wiosny. Możemy liczyć jedynie na przebłyski słońca w bardziej pogodne dni...

Mimo złych skojarzeń lubię kolor szary we wnętrzach, dodatkach, na ubraniach... Uważam, że jest bardzo szlachetny, stanowi wspaniałe tło i ma wiele odcieni: od ciepłej myszki po zimną stal! Jestem pewna, że każdy może znaleźć "swój" odcień szarego :) 

Mimo powszechnych uprzedzeń, lubię szary kolor również dla dzieci. Szczególnie, gdy rozweseli go kropelka różu, czy rozświetlą żółte kropeczki.

via: etsy


via: etsy

via: etsy


via: romashop

via: iasio


via: zenzi
via: zenzi

 via:muratordom

Więc zamiast poddawać się jesiennej szarzyźnie, poszukam razem z dzieciakami resztek kolorowych liści i skrawków błękitnego nieba między chmurami? Oczywiście owinięta ciepłym, szarym szalem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...