20 marca 2013

BUJU BUJU

Każdy wie, że noworodki i niemowlaki uwielbiają być kołysane, noszone, pozostawać w ruchu. Zazwyczaj najlepiej i najdłużej śpią podczas spaceru w jadącym wózku... Podobno jest to kwestia przyzwyczajenia. W końcu tak spędziły pierwsze 9 miesięcy życia. Pewnie dlatego wymyślono kołyski. Chociaż służą tylko przez kilka pierwszych miesięcy życia (dziecko, które samo siada i wstaje może z niej po prostu wypaść), warto ją mieć. Przy naszych dzieciakach kołyska bardzo się sprawdziła. Bujanie dzidziusia jest świetną zabawą dla starszego rodzeństwa. A kiedy dzieci się bawią, rodzice mogą poczytać gazetę, lub... ugotować obiad. Pewnie niektórym zakup kołyski może się wydawać krótkotrwałą inwestycją. Mamy jednak "allegro" lub wspaniały system "przekaż dalej", działający wśród rodziców, który powinien nieco zmniejszyć poniesione koszta.

Wyszukałam kilka kołysek, które ucieszą oko. Niektóre do kupienia, inne raczej tylko do popatrzenia :)

1. Ekologiczna kołyska firmy Green Lullaby wykonana z karbowanej tektury. Lekka, wytrzymała, do samodzielnego złożenia. Dostępna w kilku wariantach kolorystycznych. W Polsce można ją kupić w sklepie internetowym za 369 PLN.








2. Firma Leander jest producentem uroczej i bardzo praktycznej kołyski wykonanej z tkaniny bawełnianej umieszczonej na metalowym stelażu. Może być zawieszona na specjalnym haku zamontowanym w suficie (osobiście preferuję tę wersję) lub zamocowana na metalowym stelażu, który można postawić w dowolnym miejscu. Tkaninę można zdjąć i wyprać w pralce. Taką piękną kołyskę można kupić w sklepie scandinavian living. Kosztuje 999 PLN.








3. Polscy rodzice kojarzą firmę BABYBJÖRN głównie jako producenta nosidełek dla dzieci. Tymczasem w swojej ofercie firma ma też śliczną kołyskę Harmony . Wykonana została z drewna i przewiewnej tkaniny. Jej lekka konstrukcja powoduje, że dzidziusia można mieć zawsze blisko siebie. Do kupienia za 1087 PLN TU.










4. Rodzicom bardzo ekologicznym polecam produkt wysokiej jakości, o swojskim wyglądzie. Ręcznie wykonana kołyska z najwyższej jakości filcu wełnianego może trafić do Was prosto z włoskich Dolomitów za jedyne 295 Euro :) 





5. Dwa kawałki filcu i elastycznej sklejki połączone zamkiem błyskawicznym? To kołyska projektu Claudi Unger z niemieckiej grupy projektuwej FUBU 11. Projekt świetny, niestety nie udało mi się ustalić gdzie i za jaką kwotę można to kupić.






6. Dla sympatyków nowoczesnego skandynawskiego designu kołyska so-ro. Wykonana ze sklejki. Dostępna w wersji pojedynczej i dla bliźniaków, biała lub w kolorze drewna orzechowego. Kosztuje 800 USD.








7. Kolejna kołyska to perełka szweckiego designu projektu Jonasa Lindvalla. Wykonana ręcznie z drewna orzechowego, jest dobrym przykładem dobrego współczesnego wzornictwa dla dzieci.  Na pewno nie łatwo byłoby się z nią rozstać, gdy przestałaby być potrzebna... Można ją kupić TU. Na wszelki wypadek cenę przemilczę... 








8. I na koniec klasyka designu! Kołyska z 1922 roku zaprojektowana przez Petera Kelera. Metal i lakierowane drewno. Piękny przykład bauhausowskiej szkoły. Można podziwiać w muzeum..



KINDERWIEGE Peter Keler 


Mnie najbardziej podobają się kołyski wiszące. Można je rozbujać w różnych kierunkach, dziecko poruszając się, samo wprawia je w ruch, pięknie wyglądają, a zamontowany hak można potem wykorzystać na zawieszenie huśtawki lub bujanego fotela. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...